Na pozór wydaje się, że to kobieta ma zdecydowanie więcej wydatków związanych z przygotowaniem samej siebie do uroczystości weselnej. Jak się okazuje jednak i mężczyźni chcąc wyglądać elegancko muszą przygotować dużą kwotę pieniędzy choćby na garnitury ślubne, które przecież kosztują i to dosyć dużo. A garnitury ślubne to nie koniec. Mężczyzna musi mieć eleganckie obuwie, które kosztuje przecież więcej niż obuwie damskie. Do tego dochodzi jeszcze kamizelka, krawat bądź jakiś jego zastępca, kilka koszul. Wtedy "męskie" koszty weselne wcale nie są takie niskie, a garnitury ślubne przestają być jedynym wydatkiem Pana Młodego. Podliczając wszystkie koszty okazuje się, że mężczyzna na własny strój wydać może wcale nie mniej niż kobieta, a to już zaskakujące. Przez lata przecież oczywistym było, że to kobieta wydaje na swoją suknię kilka tysięcy złotych, a jednak i garnitury ślubne mogą kosztować nie mniej, oczywiście łącznie ze wszystkimi dodatkami.
Komentarze
Brak komentarzy